Psie Zapiski Życia
sobota, 5 marca 2016
niedziela, 31 stycznia 2016
Kąpanie psa-najważniejsze zasady
Dzisiaj niespodziewanie zepsuła się brama automatyczna na moim ogródku a co się z tym wiąże? najlepsza okazja do ucieczki. Ja nieświadoma nie działającej bramy przez taras wypuściłam Mietka na ogródek gdy się dowiedziałam psa już nie było. Mój brat poszedł go szukac i znalazł. Był u sąsiadów przy suczkach. Wszyscy szczęśliwi pies wrócił ale cały brudny i śmierdzący ponieważ po śniegu zostały tylko kałuże i błoto. A więc czas na kąpiel! Mietek toleruje kąpiel chociaż nie był zadowolony. A jakie są najważniejsze zasady kąpania psa?piątek, 29 stycznia 2016
Co w świecie słychac?
nasze sztuczki,plany na ferie i wydarzenie na fb
Zacznijmy od tego że kompletnie nie mam czasu na bloga i psy. Prawie wogólę nie wychodzimy na spacery tylko od czasu do czasu wybiegac się na ogródek. Przychodzę do domu ok 15:00 jem obiad uczę się i pocwiczę sztuczkę a za chwilę jest już całkowicie ciemno więc leżymy i czytamy książki. Całe moje życie w tygodniu kręci się od nauki, kartkówek i sprawdzianów. Psy niestety zchodzą na niższy tor i nie mogę im już tak dużo czasu poświęcac ale za 2 tygodnie z hakiem ferie! Moje województwo zaczyna ferie 15 lutego. Ale co ferie mają wspólnego z blogiem!? otóż od 15 lutego pojawi się kilka postów ale także będziemy mieli czas na spacery,naukę sztuczek i leniuchowanie całymi dniami. Planujemy dokończenie kilku rozpoczętych sztuczek które naresccie chcemy skończyc. Planujemy także: - sesję zdjęciową w śniegu (lub bez zależy od pogody) - co najmniej kilka postów oraz wiele pracy. Czeka na nas nie lada wyzwanie ale mam nadzieję że damy radę.W obecnym czasie cwiczymy sztuczkę tzw. hiszpański krok lub łapki. Dzisiaj byliśmy na spacerku na łąkach niestety na treningówce (którą sama zrobiłam) ponieważ ostatnio Mietek stwierdził że nie będzie słuchał pańci więc dla bezpieczeństwa tym bardziej że jest to bardzo blisko lasu chodzimy na treningówce. Mamy także kilka zdjęc:niedziela, 24 stycznia 2016
3 sztuczka
Kolejny filmik z wydarzenia do którego możecie zajrzec tutaj a poniżej znajdziecie filmik ze sztuczką zdechł piesPozdrawiamy Patrycja&włochacze
sobota, 23 stycznia 2016
Wieś-pies na wsi?
Przeglądając kilka blogów trafiłam na ten o to post wiejskie realia. Bardzo spodobał mi się ten post. Dokładnie takie same przemyślenia a dodatkowo opiszę jak to u nas wygląda.Mieszkam na wsi od dziecka a psy były zawsze mieszkały one na podwórku a potem w domu. Babcia zawsze miała bernardyny Odkąd wróciłam do wsi w której spędziłam kilka lat stwierdziłam że będe chodzic z psem na spacer. Jestem pierwszą osobą która w okolicy dwóch km wychodzi z psem.Później dołączyli sąsiedzi z psem w typie jamnika ale chodzą spontanicznie.Wychodząc na spacer zawsze zabieram Mietka a potem Morusa. Za każdym razem gdy ludzie mnie widzą chodzącą dwa razy na spacer na ich twarzach pojawia się uśmiech.Niestety zdarzają się sytuacje gdy osobom mieszkającym nie podoba się że 14 latka wychodzi z bokserem i to w kagańcu przecież to morderca!
Ale jakie są realia wsi? Większośc psiaków siedzi przy budzie na łańcuchu a w najlepszym przypadku w kojcu lub domu. Bardzo często żałuję że w odległości kilku km nie ma żadnego psiarza lub spacerowiczów. Jedynym wyjątkiem są nie które osoby w centrum mojej miejscowości lub blisko szkoły dla psów oddalonej o 8 km
Jakie są plusy i minusy?
Plusy
Ale jakie są realia wsi? Większośc psiaków siedzi przy budzie na łańcuchu a w najlepszym przypadku w kojcu lub domu. Bardzo często żałuję że w odległości kilku km nie ma żadnego psiarza lub spacerowiczów. Jedynym wyjątkiem są nie które osoby w centrum mojej miejscowości lub blisko szkoły dla psów oddalonej o 8 km
Jakie są plusy i minusy?
Plusy
- łąki do wybiegania naprawdę jeden z lepszych punktów
- stawy w których moje psy się kąpią
- totalna cisza i brak rozproszeń podczas treningu (prócz zajęcy i innej zwierzyny)
- mały ruch uliczny
- można w skupieniu pracowac z psem
- ogródek w którym można psa wypuścic (nie zawsze!)
- odludnione ścieżki rowerowe (pełne zazwyczaj w święta i czasami w wakacje)
Minusy
- mało psiarzy i wspólnych spacerów
- różnorodne traktowanie zwierząt
- bezpańskie psy (w mieście także się zdarzają ale nie tak często)
- trudne tereny (błoto kamienie i syf)
Z jednej strony chciałabym poczuc realia miasta chociaż wiem że życie z innymi właścicielami psów nie do końca jest łatwe
Pozdrawiamy Patrycja&włochacze
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




































