niedziela, 29 listopada 2015

Zmiany 

Po przeanalizowaniu waszych opini stwierdziłam że trzeba coś zmienic. Dziękuje osobom którym chciało się wypełnic ankietę. Dzięki niej będę mogła poprawic to co się da i mam nadzieje że wam się spodoba.
Zmiany które planuje:
  • zmiana tła 
  • wygląd 
  • zwracanie uwagi na pisownię 
  • według ankiety wyszło że zdjęcia są słabej jakości niestety na ten czas nie mam aparatu ponieważ się zepsuł i czekam na jego naprawę. Korzystam teraz z telefonu ale będę się starac bardziej przykładac do ich robienia 
To tyle jeśli chodzi o plan który mam nadzieję zrealizuję w najbliższym czasie 

poniedziałek, 23 listopada 2015

Ankieta

Zapraszam do wypełnienia ankiety która pokaże co trzeba zmienic. Pomoże mi ona także zrozumiec wasze oczekiwania wobec bloga :)
Ankieta

sobota, 14 listopada 2015

Karma Tropi Dog

Dzisiaj recenzja karmy Tropi Dog.Próbkę karmy dostałam w stacjonarnym zoologicznym. Z tego co się orientuję próbki można dostac na wielu wystawach. Karma ta jest dla psów ale w ofercie także dla kotów.



Do kary dostałam katalog kam dla psów i kotów

Do testowania zgodnie z wielkością, wiekiem  i wagą mojego psa dostaliśmy próbki :
 TropiDog Adult SMALL BREEDS - whit TURKEY & RICE 
TropiDog Adult SMALL BREEDS - whith LAMB & RICE 

 Opiszę tylko jedną próbek z indykiem i ryżem
Karma jest przeznaczona dla dorosłych psów ras małych (od 10. miesiąca życia) 
producent pisze : 



skład
suszony drób, pszenica pełnoziarnista , kukurydza, suszony indyk, ryż,otręby pszenne , olej drobiowy, susz z jabłek 3% suszony groszek 6% suszona marchew 
składniki analityczne;
białko surowe 28,0% oleje i tłuszcze surowe 14,8% 



Granulki są bardzo małe ale idealne dla Mietka. Karma bardzo mu smakuje ale nie odstąpimy od swojej karmy. Skład nie jest najgorszy ani najlepszy.

Karma dostępna jest dla psów małych ras, dużych, średnich oraz szczeniaków. Dostępna także dla kotów TropiCat. 
Producent zapewnia że karma działa na zdrowe zęby i dziąsła, ograniczanie odkładania się kamienia nazębnego, zdrowa skóra i sierśc, dostarczanie bogactwa składników mineralnych (w tym jodu), wzmacnianie organizmu. 
Na końcu katalogu znajdziemy dawkowanie karmy zależnie od wagi psa 
podsumowując :

plusy: 

  • smakuje mojemu psu 
  • można dostac próbki tej karmy (nie każda firma je produkuje) 
  • łatwo dostępna 
  •  granulki są odpowiednie 
  • karma dostępna jest w różnej formie (worek 3kg, worek 15kg, wiaderko 2,2 kg)
Minsusy:

  • nie najlepszy skład 
  • strasznie śmierdzi 
  • z katalogu wynika że nie jest dostępna karma dla seniorów ( może sie myle)
opinia:
Karma interesująca może kiedyś na nią przejdziemy. Podobają mi się granulki ale skład ma wiele do życzenia. Karmę oceniam na 7/10 

To tyle pozdrawiamy :)










piątek, 13 listopada 2015

Stronka 

Zapraszam na o świetną stronkę. Właścicelka chcę usunąc stronkę z powodu braku aktywności. Psiak jest świetny a stronka naprawdę fajna zapraszam bardzo serdecznie https://www.facebook.com/Suzi

środa, 11 listopada 2015

Spacerowe rzeczy Morusa 

Morus jest dużym psem i nie łatwo coś dla niego kupic. Najciężej jest zdobyc obroże które są wytrzymałe. Planujemy w niedługim czasie zakupic szelki norweskie lub juliusy które mnie urzekły.


  • Obroża zaciskowa 
My obecnie posiadamy 2 Jedyny rodzaj obroży która u nas się sprawdza ponieważ inne zostają rozerwane lub zniszczone. Posiadamy 2 rodzaje są to łańcuszkowe. Jedna jest podwójna z cienkimi łańcuszkami a druga z pojedyńczym ale większym. Obecnie korzystamy z pojedyńczej ponieważ podwójna została lekko uszkodzona ale kupimy za niedługo normalną najzwyklejszą obrożę. 




  • Smycze 
Posiadamy dwie smycze które należą do Morusa. Jedna jest to zwykłą zielona smycz. Została ona niestety przegryziona i rzadko z niej korzystamy. Zostaliśmy zmuszeni do kupna metalowej ponieważ Morus jako szczeniak gryzł smycz. Planujemy zakupic zwykłą najlepiej czarną 3 metrową smycz.





  • Kaganiec 
Kaganiec to jedna z rzeczy które bardzo często zabieram na spacery ale rzadko zakładam. Tak na wszelki wypadek. Jest on niestety także metalowy ale za niedługo pojawi się plastikowy lub fizjologiczny. Jest on dobrze dostosowany do psiego pyska. Może swobodnie oddychac i ziajac. 



  • Dodatkowe rzeczy 
Na spacer zabieramy także 
  1. Wodę w butelce i miskę 

2. bandamka jest to najzwyklejsza kiedyś moja i oddałam ją psiakom korzystają obydwoje 


3. woreczki na psie odchody 
4. Smaczki ( podstawa :) )


To tyle z rzeczy spacerowych Morusa pojawią się także rzeczy Mietka. Mamy dośc sporo rzeczy które planujemy kupic. To tyle na dzisiaj 

pozdrawiamy ;)






sobota, 7 listopada 2015

Smakołyki Activ Pet 

Nie dawno wpadły nam w ręce smakołyki Actic Pet. Nie za dobre składy mają tego typu smakołyki ale moja mama była w biedronce i postanowiła kupic. Dobrze się w sumie składa ponieważ skończyły nam sie żwacze.
Są to gryzaki wołowe z firmy Activ Pet. Dostępne są w sieci sklepów biedronka. W opakowaniu znajduję się 50g czyli 4 takie paski. Ich cena wynosi ok. 3 zł.



Skład to 99% wołowiny 

Nie są dobre do szkolenia ponieważ bardzo ciężko je przełamac. Można je podawac jako dodatek do konga lub jako przekąska 


Na opakowaniu możemy znależc następujące informacje:
Karma uzupełniająca dla psów dorosłych. 
Polecane dla wszystkich ras psów.
Nie do spożycia dla ludzi. 

Mam obawy jeśli chodzi o wiek psa ponieważ na opakowaniu nie znajduje się informacja czy szczeniak może jeśc te smakołyki.


Plusy i minusy:

plusy
  • nie drogie 
  • psiakom smakuje 
  • 99% wołowiny 
  • dostępne w większości sklepach biedronka 
  • nie ulegają szybko zepsuciu 
  • potrafią zając psa na długo 
minusy 

  • zapach bardzo mocny 
  • są bardzo bardzo twarde 
  • nie ma zapięcia i szybko wysychają 
  • nie nadają się do treningu 


Moja ocena: 
Są to bardzo fajne i nie drogie smakołyki. Łatwo dostępne lecz nie nadają się jako nagroda w treningach. Jako przekąska od czasu do czasu bardzo fajna. Obrzydza mnie jedynie zapach jest bardzo odrażający. 

To tyle pozdrawiamy :)














środa, 4 listopada 2015

Domowe smaczki 
Na różnych psich blogach można znaleźc naprawdę dużo przepisów na smakołyki dla psa. Ja opowiem wam jakich gotowych smaczków używamy. Nie chodzi mi tu o gotowe smakołyki które możemy znaleźc w pierwszym lepszym zoologicznym tylko o gotowe produkty 

Ja jem dużo rozmaitych owoców  i warzyw. Psiaki dostają od czasu do czasu marchewkę gotowaną lub jabłko ale kiedy raz jadłam marchewkę pokrojoną w kostkę myślałam że się pozabijają dlatego teraz zamiast smakołyków gotowych używamy domowych 

Zazwyczaj z braku czasu rzadko piekłam psiakom domowe ciastka a nie za bardzo przepadają za gotowcami jedynym wyjątkiem są kabanos i innego typu mięsko 

Teraz wpadłam na pomysł chociaż nie byłam do końca przekonana czy im to zasmakuje bo są wybredne. Pokroiłam kawałek marchewki w kostkę i używałam do treningu nie jest to co prawda zapał na mięsko ale zasmakowało 


Boksio od razu się rzucił na marchewkę i od teraz staram się częściej podawac smakołyki naturalne. Polecam także suszenie owoców i warzyw można wyłożyc blachę papierem do pieczenia i np. marchewkę pokroic w drobną kostkę można sobie ją dostosowac do wielkości psa i rozmiaru i włączyc piec na 80 stopni i szuszyc przez jakieś 3 h lub inne warzywa to wasz wybór. Oprócz marchewki dobre są jabłka. Do treningu używamy także sera i pokroionych parówek za parówkę psiak zrobi wszystko 

To tyle na dzisiaj życzymy smacznego i pozdrawiamy :) 


























wtorek, 3 listopada 2015

3 gadżety dla psa których nie popieramy 

                                           To tylko nasz zdanie nie eliminujemy tych rzeczy tylko zwracamy uwagę na niewłaściwe zachowanie właścicieli lub uwarunkowanie 
Buty dla psa 

Buty największy kit jaki powstał nie chodzi mi o psy które np. uprawiają sporty typu ciągnięcie sani lub długie piesze wędrówki tylko ubieranie psu butów dla tzw. szpanu. Noszenie butów przez psa powinno byc stopniowo oswajane ponieważ dla psa nie jest naturalne noszenie butów. Psy dziwnie zachowują się gdy nie czują poduszek palców. 
Wózek dla psa

Natknęłam się kiedyś na ten gadżet w internecie jak i gazecie. Od razu pomyślałam że to jest bez sensu. Dochodzimy do czasó kiedy na ulicy bardzo często będziemy spotykac kobietę albo mężczyznę wiozącego psa w wózku i to nie żart. Dlaczego mi się to nie podoba ponieważ ludzie traktują wtedy psa jak przedmiot lub maskotkę. Nieważne czy to york czy maltańczyk ale nie powinny całego życia spędzic w wózku lub na rękach to po prostu krzywdzi psa
    
                       Parasol                          

Rozumiem jeśli nie chcemy żeby pies nam zmoknął ale nie lepsza jest peleryna dla psa? jest ładniejsza i bardziej "normalna"
 To tyle tak jak mówie to moje zdanie ale chętnie usłyszę wasze zdanie. Jakie wam gadżety się nie podobają :)
pozdrawiamy :*









poniedziałek, 2 listopada 2015

3 najczęstsze problemy 

Chcę zacząc taką jakby serię np. 3 problemy, 3 sposoby itd. Zaczniemy od 3 najczęstszych problemów z którymi borykają się właściciele psów.
  • Ciągnięcie na smyczy
Nie będę się tu wypowiadac jak specjalista ponieważ sama borykam się z tym problemem ale może u was to zadziała. Idąc ulicą napotykamy na ludzi wyprowadzających swoich czworonogów i można przypatrzec się że w większości przypadków pies ciągnie na smyczy nie ważne czy to york czy dog niemiecki to najczęstszy problem. Jak go rozwiązac? Jest bardzo dużo metod typu na drzewko. Metoda ta opiera się na tym iż gdy pies pociągnie stajemy nie ruchomo i czekamy na reakcję psa jeśli spojrzy w naszą stronę idziemy dalej i tak za każdym razem gdy pies pociagnie możemy także po pociągnięciu przez psa wołamy go do nogi i cofamy się 3 kroki przez co pies uświadamia sobie że przez ciągnięcie wolniej dojdzie do celu. Niektórzy właścicele używają kolczatek nie jestem zwolenniczką ale jeżeli jest ona dobrze użyta nie zrobi psu krzywdy. Inny sposób to np. kantar na pysk przy pociągnięciu przez psa jego pysk odwraca się  tylko że przy mocniejszym pociągnięciu pies może zrobic sobie krzywdę. Podobnie działają także szelki z zapięciem z przodu. Odwracają one psa w naszą stronę.

  • Niszczenie w domu 
Jest to zazwyczaj spowodowane nudą lub lękiem separacyjnym. Jeśli chodzi o nudę to wystarczy zostawic psu zabawki i konga ( zrobionego własnoręcznie lub orginalnego) porozrzucac smakołyki w pomieszczeniu w którym znajduje się pies. Z lękiem separacyjnym jest gorzej pies z tęsknoty i lękiem przed samotnością zaczyna niszczyc rzeczy. Jest to bardzo poważny problem i trzeba udac się do psiego behawiorysty. Dobrym sposobem jest klatka kennelowa. Podstawą jest aby przyzwyczaic psa do klatki i jeśli będzie czuł się bezpiecznie można go w niej zamykac inaczej gdy nie przyzwyczaimy psa może to wywołacz u niego jescze większy lęk 
 

  • Gryzienie rąk właściciela 

Gryzienie rąk włąsciciela zazwyczaj pojawia się u szczeniaka który sprawdza nasze granice które może przekroczyc. Od poczatku przyjazdu szczeniaka do domu nie powinniśmy go uczyc zabawy naszymi rękami ponieważ to zachowanie może zostac mu na dłużej. Psu rosną zęby i są coraz bardziej ostre. Ale jeśli już niestety dopuściliśmy takie zachowanie i nieda się go wygasic to można temu zaradzic. Jedną z metod jest posmarowanie rąk odrobiną masła lub margaryny wtedy pies nauczy się że z naszą ręką trzeba byc delikatnym. Jeśli to nie wypali to podczas zabawy gdy pies dobierze się do naszej ręki powiedzmy "nie" i podstawmy psu zabawkę nauczy się że to na zabawkach ma się wyzrzywac. Istotne jest także aby pies miał swoje zabawki na których może się wyrzywac. W okresie ząbkowania polecam schłodzic zabawki w zamrażarce i wtedy uśmieży to ból ząbkowania 

To tyle bardzo się rozpisałam :) nie jestem specjalistą i te metody po prostu są mi znane


Pozdrawiamy :)