wtorek, 22 grudnia 2015

Jaka jest sytuacja?

Morus jak zawsze bardzo grzeczny i bez zmian ale co z Mietkiem?




Za niedługo zacznie się okres puszczania fajerwerków jedna z fobi Mietka. Próbuję pracowac ale nie ma efektów. Jak narazie się tym jeszcze nie interesujemy. Gdy ostatnio mój tata zapalał w kominku Mietek uciekł na piętro wyżej i bał się zejśc. Zaniepokoiło mnie to zachowanie ale pomysłałam że się poprostu przestraszył. Ale teraz dośyc często się to zdarza zawsze przy zapalniczce. Pytałam taty co może byc powodem czy niewypadła mu kiedyś z ręki albo coś ale żadna taka sytuacja nie miała miejsca. Nie mogę zapalic świeczki w pokoju bo od razu panika. Ćwiczę z nim bardzo często. Zwracam uwage na drobne szczegóły. Najlepiej idzie nam teraz zabawa z kartonowym pudłem. Polecam ją bardzo kształtuje psa. Jeśli ktoś nie wiem to: zabieramy dowolne stare kartonowe pudło i nagradzamy psa za każdą reakcję wobec pudła. Z poczatku nagradzamy każde spojrzenie, odwrócenie się w jego stronie, szturchnięcie aż przejdziemy do tego że pies będzie wchodził do pudła, na pudło itd.
To tyle do zobaczenia pozdrawiamy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz